niedziela, 10 sierpnia 2014

SERNIKOWY TORT KOKOSOWO-MALINOWY




Dziś mam dla Was elegancki tort kokosowo-malinowy, który jest połączeniem najdelikatniejszego sernika na zimno z klasycznym biszkoptem i galaretką. Najciekawszym jego elementem jest niewątpliwie środek, czyli właśnie malinowa galaretka ukryta w jego wnętrzu. Tort jest prosty w przygotowaniu, wymaga jedynie czasu, ponieważ galaretka musi dobrze stężeć (ale to możecie zrobić dzień wcześniej:) Przepis znalazłam na blogu Przepisy Aleksandry i wiedziałam, że będzie fantastyczny:) Zmodyfikowałam go oczywiście nieco, ale ogólny efekt jest świetny. Delikatnie kokosowa masa sernikowa w połączeniu z malinowym wypełnieniem i czekoladowym puszystym biszkoptem to trio doskonałe! Wspaniale smakuje i pięknie się prezentuje, zatem koniecznie zróbcie ten tort!:) Bardzo polecam!


SKŁADNIKI NA BISZKOPT CZEKOLADOWY:

  • 2/3 szklanki mąki
  • 2/3 szklanki cukru
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 6 łyżek kakao
  • 3 jaja
  • 2 łyżki oleju

SKŁADNIKI NA MALINOWĄ GALARETKĘ:
  • 550 g malin
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 200 ml wody
  • 2 opakowania galaretki o smaku malinowym

SKŁADNIKI NA KOKOSOWĄ MASĘ SERNIKOWĄ:
  • 500 g mascarpone
  • 1 puszka mleczka kokosowego - 400 ml (koniecznie trzymanego  wcześniej przez 24 h w lodówce)
  • 200 g kremowego serka (użyłam "Delfico")
  • 300 g śmietany kremówki 36%
  • 150 g cukru pudru
  • 6 łyżeczek żelatyny
  • 1/4 szklanki wody
  • 75 g wiórków kokosowych

WYKONANIE:
MALINOWA GALARETKA:
Ten element tortu możesz wykonać dzień wcześniej albo 2-3 h przed przystąpieniem do robienia tortu.

Zagotuj 200 ml wody i rozpuść w niej dwa opakowania galaretki malinowej. Pozostaw do przestygnięcia.
Maliny zblenduj z cukrem i sokiem cytrynowym na gładko. Gotowy mus dodaj do przestudzonej galaretki.
Dno tortownicy o wymiarach 18 cm  (lub - jak to było w moim przypadku - rondla o tej średnicy), wyłóż folią spożywczą i przelej do niej malinową mieszankę.
Wstaw do lodówki na 2-3 h (lub na cała noc) do całkowitego stężenia.

BISZKOPT:
Wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej.

Piekarnik nagrzej do temperatury 165 stopni.
Dno tortownicy o wymiarach 21-22 cm wyłóż folią aluminiową.
Białka oddziel od żółtek i ubij na sztywną pianę. Pod koniec ubijania zacznij dodawać stopniowo cukier.
Nie przerywając ubijania dodaj po jednym żółtku, na koniec wlej olej i zamieszaj jeszcze całość.
Mąkę pszenną, ziemniaczaną i kakao przesiej przez sitko i wsyp delikatnie do ubitych jajek. Wymieszaj ostrożnie drewnianą łyżką lub szpatułką.
Przełóż bardzo delikatnie gotową masę do tortownicy i piecz biszkopt około 25 minut do tzw. suchego patyczka.
Po wystudzeniu biszkoptu zetnij równiutko jego górę, żeby wyrównać całość.

KOKOSOWA MASA SERNIKOWA:
Śmietanę kremówkę ubij na sztywno.
W osobnej misce utrzyj przez chwilkę mascarpone z kremowym serkiem i cukrem pudrem.
Puszkę z mlekiem kokosowym postaw do góry dnem i otwórz. Zlej wodę kokosową, która zebrała się na wierzchu, nie będziesz jej potrzebować do kremu. Całkowicie stwardniałe mleko kokosowe dodaj do mascarpone i serka. 
Dołóż do tego ubitą kremówkę, a także zmielone w malakserze  na drobno wiórki kokosowe i zamieszaj delikatnie całość.
Żelatynę rozpuść w 1/4 szklanki wrzącej wody i cienką strużką wlej do masy, dobrze i krótko miksując całość.

SKŁADANIE TORTU:
Do tortownicy o wymiarach 21-22 cm wsadź gotowy spód biszkoptowy. 
Na niego wyłóż 1/3 części Kokosowej Masy Sernikowej.
Na środek masy połóż ostrożnie wyjęty z foli krążek z galaretki malinowej, tak aby boki pozostały puste.
Teraz wypełnij Kokosową Masą Sernikową powstałe luki miedzy malinowym krążkiem a tortownicą.
W tym momencie obwiń górę tortownicy folią aluminiową, tak jakbyś chciał ja podwyższyć (urwij folię na długość około 80 cm, zegnij dwa razy wzdłuż na pół i takim paskiem owiń brzegi formy, ściskając dwa końce foli od góry w miejscu zejścia, żeby nie spadła). Zabieg jest ten potrzebny, ponieważ masa kokosowa po przykryciu krążka malinowego wystaje poza brzegi tortownicy, wiec trzeba tortownicę "przedłużyć w górę" a następnie resztę masy połóż na górę krążka. Wyrównaj całość od góry, dociśnij jeszcze folię, aby na pewno dobrze trzymała masę i wsadź do lodówki na minimum 12 h (najlepiej na całą noc) do całkowitego stężenia.
Po tym czasie zdejmij obręcz z foli aluminiowej i obkrój nożem cały tort po bokach, żeby dobrze odszedł od formy.
Udekoruj malinami posypanymi cukrem pudrem lub według uznania. Gotowe! Smacznego!





16 komentarzy:

  1. Rzeczywiście wygląda bardzo elegancko, a środek jest bardzo ciekawy. Piękny! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, ja również pozdrawiam serdecznie!:))

      Usuń
  2. Wow! Jestem pod wrażeniem :) Wygląda niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie się prezentuje - bardzo zachęcająco, mimo, że nie przepadam za kokosem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) W tym torcie posmak kokosa jest bardzo delikatny, nie dominuje nad całością:)

      Usuń
  4. Piękny torcik, a połączenie smaku malin z kokosem musi być nieziemskie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to cudowne połączenie, warto spróbować:)

      Usuń
  5. Robiłam sernik na tej samej zasadzie, tylko z truskawkami. Zdecydowanie wywołuje efekt "łał" u gości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z truskawkami zrobię następnym razem, musiało wspaniale smakować:))

      Usuń
  6. Czy maliny mogą być mrożone ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, mogą być mrożone. Możesz je rozmroziv wcześniej, odlać powstały sok i zblendowac maliny wg przepisu z dodatkami:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda wspaniale, chciałabym spróbowac go zrobić :) mam jednak pytanie, ile ml mleczka kokosowego potrzeba? Bo w sklepach są dwie puszki: 400ml i 165ml.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :) Już dopisze w przepisie, chodzi o puszkę 400 ml :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń

Ślicznie dziękuję za pozostawiony komentarz :)

TOP