wtorek, 10 lipca 2018

NUMBER CAKE - TORT Z KRUCHEGO CIASTA


Number Cake - zjawiskowy tort, banalnie proste wykonanie... Internet oszalał na jego punkcie, ja też przymierzałam się do niego od dawna. Kiedy zaś zobaczyłam jakiś czas temu jego wykonanie u Dorotki z Moich Wypieków oniemiałam z zachwytu! To był najpiękniejszy number cake, jaki do tej pory widziałam! Mój jest małą kopią tortu Dorotki, nawet nie próbowałam silić się na własną inwencję - po co poprawiać ideał?! 😉 Number cake możecie oczywiście udekorować według własnego uznania - owocami, żelkami, czekoladkami, ciasteczkami... ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia!
W każdym razie wreszcie nadarzyła się idealna okazja do upieczenia tortu... 45 urodziny mojego Męża ❤💖🎂🍰 Dla mnie number cake jest takim symbolicznym, typowo okazjonalnym tortem, dlatego wybierając go chciałam podkreślić wyjątkowość 45 urodzin Małżonka... Moja Córka zachwyciła się tortem, kiedy zobaczyła go już kompletnie udekorowanego, stwierdziła jednak, że kwiaty i dekoracje powinny być  NIEBIESKIE... bo przecież  "to tort dla Tatusia, a nie dla dziewczynki" 😂😂😂😂 Cóż, trudno nie przyznać Jej racji, jednak ja nie mogłam się oprzeć dekoracji w takiej kolorystyce i tak jak już wspomniałam - to symboliczny tort i mój Mąż musiał mi wybaczyć ten róż 😉 Zresztą był zachwycony tortem 😚 Poza rym bardzo mu smakował, bo number cake jest pyszny 😋 - to dwie warstwy kruchego, migdałowego ciasta, przełożone waniliowym kremem ze śmietany kremówki i mascarpone. 
Całość jest prosta w przygotowaniu - cyferki znalazłam w internecie i wydrukowałam w formacie A4, a następnie za pomocą noża do pizzy wykroiłam kształt. Nadzianie kremem to naprawdę chwila i dekoracja również. Tort robi się czasochłonny tylko wtedy, jeśli słodkie dekoracje przygotujecie sami - ja makaroniki i bezy piekłam sama, więc czas znacznie się wydłużył. Ale możecie również kupić gotowe. Choć wiadomo - smak nie będzie taki sam 😉 Przepis na makaroniki znajdziecie TUTAJ.
Polecam Wam number cake na szczególne okazje - wprawia w zachwyt każdego! 💣
P.S. I uprzedzam: zdjęć tortu jest MNÓSTWO. Wiem, przesadziłam. Ale nie potrafiłam wybrać kilku... 🙈🙉🙊


SKŁADNIKI NA MIGDAŁOWE CIASTO KRUCHE:

  • 400 g mąki pszennej
  • 100 g zmielonych migdałów
  • 100 g cukru pudru
  • 250 g masła, zimnego
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli


SKŁADNIKI NA KREM:

  • 900 ml śmietany kremówki
  • 500 g mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru (dałam 3 łyżki)
  • ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka wanilii w proszku


DO DEKORACJI (według uznania):

  • żywe kwiaty (końcówki kwiatów przed włożeniem w krem należy zabezpieczyć folią spożywczą)
  • makaroniki
  • beziki
  • maliny
  • truskawki
  • puder z liofilizowanych truskawek/malin


UWAGI PRZED PIECZENIEM:
1. Blaty można upiec dzień wcześniej.
2. Kremem należy przekładać blaty rano w dniu podania.
3. Tort najlepiej kroi się i smakuje 3-4 godziny po nadzianiu kremem.
4. Makaroniki i beziki należy umieścić w kremie tuż przed podaniem, ponieważ miękną mocno od kremu.
5. W oryginalnym przepisie spody piecze się z termoobiegiem - ja piekłam bez.
6. Cyfry należy wycinać z ciasta bezpośrednio na blasze.
7. Do wycinania cyfr polecam użyć noża/radełka do pizzy.
8. Z przepisu pozostaje sporo kruchego ciasta - można z niego upiec pyszne ciasteczka lub dodatkowe blaty.

WYKONANE:
CIASTO:
Blachę z wyposażenie piekarnika wyłóż papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzej do temperatury 220 stopni C (z termoobiegiem).
Mąkę przesiej, dodaj migdały i masło pokrojone w kostkę. Posiekaj całość nożem, by przypominało kruszonkę. Dodaj jajko, cukier, sól, ekstrakt i zagnieć ciasto. Ja zrobiłam to w mikserze. Można również zagnieść ciasto w malakserze. Ciasto uformuj w kulę i owiń folią spożywczą, schowaj do lodówki na 60 minut.
Po tym czasie ciasto podziel na 4 części. Pierwszą część rozwałkuj na grubość około 4 mm, delikatnie podsypując mąką. Ostrożnie zawiń wokół wałka i przenieś ciasto na blachę. Nożykiem wytnij wydrukowaną cyfrę. W ten sam sposób przygotuj pozostałe blaty ciasta - każdą cyfrę wytnij dwukrotnie. Blachę z cyfrą (ja piekłam dwie cyfry na jednej blaszce) włóż do lodówki na 60 minut do schłodzenia. Przed samym pieczeniem ponakłuwaj ciasto w wielu miejscach widelcem.
Blachę z ciastem włóż do piekarnika, w którym natychmiast obniż temperaturę do 180º C i piec przez około 13 - 16 minut (do zarumienionych brzegów) W taki sam sposób upiecz pozostałe blaty ciasta. Pozostaw je do ostygnięcia.

KREM:
Wszystkie składniki umieść w misie miksera i ubij do powstania gęstego kremu.
Krem wykładaj za pomocą rękawa cukierniczego zakończonego okrągłą tylką o szerokości około 1,5 cm (użyłam Wilton 1A) Najpierw jedną warstwę na pierwszy spód. Następnie przykryj bardzo ostrożnie krem drugim spodem i wyciśnij kolejną porcję kremu. 

DEKORACJA:
Wierzch tortu udekoruj dowolnie makaronikami, bezikami, owocami i kwiatami (końcówki kwiatów owiń folią spożywczą przed wsadzeniem ich w krem). Gotowe! Smacznego!














Przepis: Moje Wypieki

6 komentarzy:

  1. Wcale się nie dziwię, że tutaj tyle tych zdjęć tortu! Wygląda obłędnie! Idealnie też wpisuje się w lato - wygląda świeżo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kamila, dziękuję Ci pięknie! 😙 To prawda, na przyjęciu w ogrodzie tort prezentował się świetnie 😊 Sciskam Cię!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny <3 na ile porcji wystarcza taki tort?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 😙 Ja pokroiłam go na 14 porcji, i wcale nie były malutkie - każdemu wystarczyły 😊

      Usuń
  4. Najlepsze życzenia dla Krzysia. Tort cudowny. Pozdrawiamy Aga i Adam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochani, dziękuję Wam pięknie 😍 Życzenia przekazałam - Krzyś bardzo dziękuje! 🤗😙😙😙 Uściski dla Was! 💖

      Usuń

Ślicznie dziękuję za pozostawiony komentarz :)

TOP