czwartek, 27 września 2018

TĘCZOWE MINI SERNICZKI UNICORN (PRZEPIS Z PRZYJĘCIA URODZINOWEGO W STYLU UNICORN)


Nie zliczę już ile razy prosiliście mnie o podanie przepisu na Mini Serniczki z urodzinowego przyjęcia w stylu Unicorn mojej Nadii... 🌈 Dlatego nareszcie jest - tajemny przepis na przeurocze, przepyszne serniczki, które skradły serca wszystkim obecnym na imprezie...💗Są delikatne i aksamitne, przepięknie się prezentują i naprawdę bardzo łatwo się je robi, potrzeba tylko odrobinę cierpliwości 😉 Serniczki te możecie za każdym razem zrobić w innej wersji kolorystycznej, tak, aby dopasować  jedo tematu przewodniego danego przyjęcia. I mali i duzi będą nimi zachwyceni! 😊

Koniecznie zajrzyjcie również na moje poprzednie tematyczne, urodzinowe przyjęcia dla moich Dzieci :)

Przyjęcie w stylu Krainy Lodu: TUTAJ LINK
Przyjecie w stylu Minecraft: TUTAJ LINK
Przyjęcie w stylu Violetty: TUTAJ LINK

Przyjęcie z Pająkami: TUTAJ LINK



SKŁADNIKI:
  • 2 opakowania biszkoptów (2 x 120 g)
  • 3/4 kostki roztopionego masła
  • 2 kg twarogu sernikowego z wiaderka (gęstego)
  • 4 x 2,5 łyżek żelatyny
  • 4 x 50 ml wody
  • cukier puder do smaku (dałam około 10 pełnych łyżek)
  • 3 łyżeczki esencji waniliowej
  • 1,5 szklanki śmietany kremówki 36%

DO DEKORACJI:
  • odrobina barwników spożywczych: fioletowy, niebieski, żółty, różowy
  • bita śmietana do dekoracji
  • unicornowe ozdoby cukrowe lub kolorowe posypki

WYKONANIE:
Biszkopty zmiel w malakserze na piasek i dodaj do nich roztopione masło. Wymieszaj całość i gotową masą wyłóż dno prostokątnej blachy do pieczenia o wymiarach 36 x 25 cm. Dociśnij mocno, aby spód był równy.
W misie miksera zmiksuj na gładko twaróg z cukrem pudrem, esencją i kremówką. Masę podziel na 4 równe części i każdą zabarw odpowiednio na fioletowo, niebiesko, żółto i różowo.

2,5 łyżki żelatyny namocz w garnuszku w 50 ml zimnej wody. Pozostaw do napęcznienia na 10 minut. Po tym czasie podgrzej żelatynę do rozpuszczenia się, ale uważaj, żeby jej nie zagotować! Do garnuszka z żelatyną dodaj 2 pełne łyżki fioletowej masy, wymieszaj i przelej z powrotem do miski z filetową masą twarogową. Wylej ją na spód biszkoptowy i wsadź do lodówki do całkowitego stężenia (masa bardzo szybko tężeje). Czynność powtórz po kolei z kolejnymi porcjami żelatyny i masami serowymi, kolejno: niebieską, żółtą i różową, czekając aż każda kolejna zastygnie dobrze w lodówce. Gotowy sernik pozostaw jeszcze na kilka godzin w lodówce, po czym pokrój go ostrym nożem w kwadraty, wyjmij na talerz i udekoruj bitą śmietaną oraz ozdobami lub posypkami.




10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Cześć,

      Czy mogłabyś mi podpowiedzieć ile należy użyć barwnika w proszku by otrzymać takie pastelowe kolory?

      Marta

      Usuń
    2. Marta, nie jestem w stanie precyzyjnie podać Ci ilości barwnika jakiej potrzebujesz, ponieważ barwniki różnych firm mają inne stężenie, jedne są ciemniejsze, inne jaśniejsze. Musisz dosypywać po dosłownie odrobince i sprawdzać kolor. Lepiej dodać mniej i dołożyć barwnika niż przesadzić z barwnikiem i mieć za ciemny kolor. I jeszcze jedno, polecam barwniki w żelu, są najwydajniejsze i dużo lepiej się z nimi pracuje. Pozdrawiam!

      Usuń

      Usuń
  2. Hej, będę robić ten sernik w stylu unicorna:) Czy z podanych ilości składników wyszło dokładnie te 8 porcji jak na zdjęciu? dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Nie, było ich więcej, chyba 10, ale to wszystko zależy tylko od tego na jak duże kawałki pokroisz sernik. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za szybką odpowiedź :) Potrzebuję 15 porcji. Początkowo pomyślałam że podwoję składniki ale to wychodzi 4 kg sera! strasznie dużo jak na jedną nawet większą formę.

      Usuń
  4. Wczoraj zaczęłam robić sernik. Coś się nie zgadza- mam formę 36 x23 więc praktycznie taką jak Twoja, a jednak ilość sera jest zdecydowanie za mała! Wychodzi 0,5 kg na kolor plus dałam 100g kremówki na kolor. Pierwsza warstwa wyszła bardzo cienka, więc musiałam dołożyć kolejna masę serową i tak na kolor potrzeba aż 1kg sera! A może coś robię źle? Fioletowa warstwa się chłodzi ale mam wrażenie że niezbyt zastyga. Tak ma być? Boje się że nie wyjdzie takie ładne oddzielnie kolorów jak u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda to tak: władowane 3 kg sera a zsiadła się tylko ostatnia warstwa do której dodałam galaretkę. Dwie tylko na żelatynie są kremowe, nie wiem czy będzie dało się to pokroić. Co do smaku to części z samym cukrem pudrem smakują po prostu serowo, nawet nie są słodkie a dałam o wiele więcej cukru niż w przepisie. Moje wykonanie oceniam na niezbyt udane.

    OdpowiedzUsuń
  6. Serniczki te są naprawdę przepyszne, zawsze się udają, dostaję wciąż wiadomości od moich Czytelników, że zrobili je na urodziny swoim Dzieciom... Naprawdę nie wiem co mogło pójść nie tak... Niestety nie mam pod ręką papierowej wersji przepisu, żeby porównać czy nie zrobiłam gdzieś błędu przepisując go na bloga, skoro Tobie naprawdę aż tak się te serniczki nie udały... Hmmm... tylko, że inni pisali, że jest wszystko ok.... Nie wiem... Jakby nie było, poszukam go jak tylko ogarnę najpilniejszą pracę i dam znać, bo to naprawdę mega dziwna sprawa... Naprawdę bardzo mi przykro...

    OdpowiedzUsuń

Ślicznie dziękuję za pozostawiony komentarz :)

TOP